Witajcie!
Dziś opiszę dzień z życia Baksa ;p
Z rzeczy ciekawszych ( po za spaniem itp.) ćwiczyłam z Baksem sztuczki :) Robię to regularnie od około tygodnia, wcześniej robiłam to raz w tygodniu, teraz codziennie.
Od małego szczeniaczka Baksio chodził na zwykłej smyczy lecz gdy kilka dni temu byłam w sklepie kupiłam mu smycz automatyczną ( 5 m) Dziś uczyłam go na niej chodzić;p Na samym początku nie chciał się ruszyć z miejsca, a potem cały czas gryzł tą linkę i bałam się że ją przegryzie, ale na szczęście ta sztuka mu się nie udała :D
Teraz baksio śpi i obudzi się zapewne jutro o 6 rano i wyprowadzi mnie lub mamę na podwórko ;p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz