Hejka :)
W życiu moim i moich zwierząt ostatnio dużo się pozmieniało ;p Więc tak pokrótce wam to opiszę.
Jak pewnie wiecie albo i nie Mam w domu 5 kotów ( pewnie się dziwicie ich ilością) ale moja miłość do zwierząt jest ogromna :-)) Moimi kotami są:
1. Mila- najstarsza kotka z rodu, ma już 8 lat i urodziła wiele pięknych kotów:) Pamiętam jej matkę- Herę, która zginęła z tęsknoty za swoimi kociaczkami ( jak o tym myślę to się rozklejam jak 2 letnie dziecko...)
Opowiedzieć wam tą historię? To opowiadam: Był wtorek, wieczór Hera miała zwyczaj wchodzenia przez okno.... Tata przez przypadek zostawił uchylone okno ( tak do góry) My pojechaliśmy na zakupy do miasta... Hera miała kociaki,które leżały z koszu, a ona miała jakąś zaraźliwą chorobę i woleliśmy trzymać ją z daleka od małych aby ich nie zaraziła....Wróciliśmy a ona w pokoju w oknie....powiesiła się z miłości do własnych dzieci...
2. Kropka- Ma 6 lat , siostra Mili, córka śp. Hery
3 Zięba- syn Mili ma 3 lata
4. Iśka- Córka mili ma 0.5 roku
5. Kotka 'przybłęda' - wiek nieznany
I Oczywiście Baksio:)
Baksio niedługo bo w grudniu/styczniu będzie przechodził szczepienia.Ma ubranko na zimę, i inne nowe rzeczy które opiszę w kolejnym poście, już nie bawem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz